Przejdź do treści
Panel klienta

Google wdraża aktualizację algorytmu Panda

Ten materiał ma 11 lat — ceny i warunki mogły się zmienić.

Google wdraża aktualizację algorytmu Panda

Google informuje, że rozpoczęło się wdrażanie zaktualizowanego algorytmu Panda 4.2. 

Jak twierdzą sami twórcy, przez kilka miesięcy nikt nie zauważy żadnych zmian na swoich stronach, bo aktualizacja przebiega powoli i stopniowo. Mimo to na poziomie pojedynczych podstron zmiany będą widoczne. 

Jaki dokładnie odsetek zapytań obejmie algorytm „Panda”, na razie nie wiadomo. Tylko od samej strony zależy, czy ta aktualizacja podziała na nią dobrze, czy źle.

Przez cztery lata było ponad 20 oficjalnych aktualizacji algorytmu. Poza tym zauważono jeszcze 50 niezapowiedzianych. 

Przypominamy, że głównym celem algorytmu „Panda”, uruchomionego 23 lutego 2011 roku, jest podniesienie jakości wyników wyszukiwania. Gdy tylko się pojawił i zaczął działać, tysiące stron straciły wypracowane pozycje w wynikach Google. 

Niestety nikt nie wie dokładnie, jakie czynniki „Panda” bierze pod uwagę przy pozycjonowaniu. Dlatego, żeby nie trafić pod filtr algorytmu, warto posłuchać ogólnej rady: robić swoją stronę maksymalnie przydatną i ciekawą dla użytkowników. Najbaczniejszą uwagę warto poświęcić takim problemom:

  • Bezużyteczna treść. Nie warto zapełniać strony bezsensownymi strzępkami tekstu. Informacje przedstawione na stronie mają być przydatne i wartościowe dla użytkownika.
  • Nieunikalna treść. Jeśli na stronie trafiają się podobne podstrony albo dużo powtarzającego się tekstu, a także jeśli lwia część treści pobrana jest z innych źródeł, warto wygospodarować czas, żeby uczynić stronę bardziej unikalną.
  • Linki do kiepskich serwisów. Jeśli strona ma złe otoczenie, linkuje do podejrzanych albo po prostu kiepskich stron i dostaje od nich linki, odbija się to źle na jej pozycjonowaniu.
  • Słaba treść. Za dobrą taktykę uchodzą codzienne publikacje. Ale materiał musi być ciekawy i przydatny, inaczej na darmo stracisz czas i siły.

A co robić, jeśli Twoja strona jednak trafiła pod filtr „Panda”?

Jeśli spotkała Cię ta przykrość, a wprowadziłeś zmiany na stronie, poprawiłeś publikowany materiał, zacząłeś pisać częściej i ciekawiej, rozwiązałeś problemy z treścią, to po kolejnej aktualizacji algorytmu — a te zdarzają się regularnie — roboty wyszukiwarki przejrzą stronę na nowo i jej pozycje się poprawią. Trzeba jednak pamiętać, że stanie się to nie wcześniej niż za kilka miesięcy.