Uptime i monitoring dostępności strony
Ten materiał ma 5 lat — ceny i warunki mogły się zmienić.
Jednym ze wskaźników, po których ocenia się stronę, jest jej uptime — czas nieprzerwanej pracy, jaki może zapewnić hosting. Wskaźnik mierzy się jako procent określonego odcinka czasu, najczęściej jednego roku.
Żadne centrum danych nie zapewni oczywiście stuprocentowego uptime'u. Najczęściej strony są niedostępne w czasie planowych prac przy wymianie sprzętu na serwerach.
O uptime można zapytać dostawcę hostingu; zwykle informacja ta znajduje się na stronach, na których wybiera się pakiet.
Praktyka pokazuje, że dane te nie zawsze są dokładne albo wiarygodne. Ustalmy więc, na co ten wskaźnik wpływa i jak poznać jego rzeczywistą wartość.
Na co wpływa wskaźnik uptime?
Jeśli strona będzie niedostępna zbyt długo, jej ruch krytycznie spadnie. Użytkownicy po prostu nie zechcą wchodzić na stronę, o której wiedzą, że często nie działa.
Strona o niskim uptime będzie tracić pozycje w wynikach wyszukiwania — to skutek poprzedniego punktu. Poza tym na stronę wchodzą roboty wyszukiwarek, które analizują jakość serwisu, biorąc pod uwagę między innymi uptime.
Są też inne powody, dla których strona nie działa:
Ataki DDoS. Żeby napastnicy celowo nie przeciążali Twojej strony, korzystaj z usług ochrony przed DDoS. Host4Biz daje klientom dostęp do Cloudflare — jednego z najlepszych rozwiązań do ochrony i przyspieszania stron.
Brak pamięci operacyjnej. Wielu właścicieli stron korzysta z pakietu bez zapasu. Radzimy zamawiać hosting z rezerwą pamięci, żeby strona wytrzymała szczytowe obciążenia, które bywają o rząd wielkości wyższe od zwykłej odwiedzalności.
Do monitorowania dostępności stron lepiej używać specjalnych serwisów. Krótko o najpopularniejszych.
Najlepsze serwisy do sprawdzania uptime
Narzędzia do sprawdzania dostępności strony prowadzą regularne testy w równych odstępach czasu. Serwisy przydają się nie tylko właścicielom stron, ale i twórcom serwisów.
Host-tracker. Płatne narzędzie z darmowym pakietem, dostępnym dla dwóch stron przy sprawdzaniu co pół godziny. Poza darmowym są 4 pakiety płatne i możliwość przetestowania funkcji w 30-dniowym okresie próbnym.
Poza uptime monitoruje szybkość ładowania, obecność domeny na czarnych listach i posiadanie SSL.
Serwis może wysyłać powiadomienia SMS-em, przez Skype'a i Telegrama.
Pingdom — poza uptime pozwala sprawdzić szybkość ładowania i dostępność z różnych centrów danych. Ten serwis testuje stronę co minutę, a jeśli serwis będzie niedostępny, dostaniesz wiadomość na e-mail.
Serwis ma dwutygodniowy okres próbny.
Site24x7 — jest tu 30-dniowy okres próbny, po którym trzeba wybrać jeden z pakietów, od 9 do 449 dolarów miesięcznie. Serwis sprawdza ogólną wydajność strony, działanie poczty, obecność na czarnych listach i nie tylko.
Ping-admin — poza sprawdzaniem uptime dostępne są funkcje monitorowania domen oraz sprawdzania SSL i terminu jego ważności. Serwis analizuje też stronę pod kątem wirusów i sprawdza profil linków. Płaci się za każdą wykonaną operację.
Podsumowanie
Host4Biz zapewni Twojej stronie maksymalny uptime, ale i tak warto śledzić dostępność serwisu. Może on nie działać z powodu ataków, przeciążenia odwiedzającymi albo źle dobranego pakietu, który nie daje zapasu pamięci operacyjnej.