Jak obrazy wpływają na pozycje w Google
Ten materiał ma 5 lat — ceny i warunki mogły się zmienić.
Wyczerpującą listę czynników wpływających na pozycje serwisu znają dziś wyłącznie pracownicy Google. Wszyscy pozostali specjaliści — niezależnie od poziomu kompetencji — mogą jedynie twierdzić, jak dany czynnik wpływa na miejsce strony w wynikach.
I o ile co do treści tekstowych panuje pewna jasność, o tyle na pytanie o wpływ grafiki na pozycje serwisu do niedawna nie było jednoznacznej odpowiedzi.
Oficjalne stanowisko Google
Sytuację zmieniła niedawna wypowiedź Johna Muellera, specjalisty działu jakości wyszukiwania pracującego z webmasterami. Odpowiadając na pytania użytkowników na Twitterze, wiodący analityk Google powiedział mniej więcej tak.
- Z jednej strony dodanie grafiki nie wpływa automatycznie na pozycje strony. Obecność obrazów na podstronie albo ich brak nie będzie czynnikiem decydującym o miejscu serwisu w wynikach wyszukiwania.
- Z drugiej strony obecność obrazów, ich trafność i wysoka jakość mogą wpływać na to, jak serwis odbierają użytkownicy. Pośredni wpływ na pozycje — przez czynniki behawioralne — jest więc całkiem możliwy.
Mueller poruszył też kwestię zdjęć i grafik ze stocków. Według niego nie ma bezpośredniego związku między obecnością zdjęć stockowych na stronie a jej miejscem w wynikach. Mogą one jednak wpływać na wyniki wyszukiwania grafiki Google — te same zdjęcia na kilku stronach nie są najlepszym pomysłem.
Jak poprawić pozycje strony dzięki obrazom?
Jak wynika z wypowiedzi Muellera, grafika — zdjęcia i obrazy — może jednak wpływać na pozycje strony w Google. Warto więc poświęcić uwagę również jej optymalizacji. Posłuchaj zaleceń z tej sekcji, a zmiany w warstwie graficznej dobrze odbiją się na pozycjach strony w wynikach.
Co zatem trzeba robić?
Używaj trafnej grafiki dobrej jakości
Grafika — obrazki i zdjęcia — powinna odpowiadać tematowi artykułu, a umieszczać ją najlepiej obok tekstu, który się z nią wiąże. Poprawi to czynniki behawioralne i dobrze odbije się na pozycjach.
Jakość obrazka to kolejny ważny czynnik: rozmyta albo źle zakodowana grafika psuje wrażenie, jakie robi serwis — i na użytkownikach, i na wyszukiwarkach.
Oryginalne obrazy to plus dla pozycji
Używanie unikalnej grafiki, której nie ma nigdzie indziej w internecie, dobrze wpływa na miejsce serwisu w wynikach. Poza tym:
- Nie używaj treści chronionych prawem autorskim (nawet do użytku niekomercyjnego wybieraj obrazy na otwartej licencji).
- Na stockach wybieraj obrazy najmniej oklepane.
- Zdjęcia stockowe obrabiaj w edytorze graficznym — czasem zwykłe kadrowanie wystarczy, żeby radykalnie zmienić wrażenie.
Koniecznie uzupełniaj title, alt i podpisy
Wypełnienie tych pól przy wgrywaniu obrazu daje robotowi wyszukiwarki dodatkową informację. Grafika z uzupełnionym title i alt „wygrywa” z grafiką bez szczegółowych atrybutów albo z bezsensownym ciągiem cyfr w tych polach.
Poza tym obrazy warto podpisać na samej podstronie. Po pierwsze, to dodatkowa informacja dla robota. Po drugie, podpis przyciąga oko użytkownika, który pobieżnie szuka potrzebnej mu informacji.
Używaj mówiących nazw plików graficznych
Robot Google odczytuje nie tylko title i alt, ale i informację z nazwy samego pliku graficznego. Jeśli nazwa będzie trafna wobec obrazu, wyszukiwarka dostanie dodatkową informację do oceny Twojego serwisu.
Używaj obrazów w odpowiednich formatach
Sprawa jest tu dość prosta:
- JPEG — format domyślny.
- PNG — format używany wtedy, gdy trzeba zachować przezroczystość głównej warstwy.
- WebP — alternatywa dla JPEG/PNG, która zmniejsza rozmiar pliku. Minus: przeglądarka Safari z tym formatem nie pracuje.
- SVG — format pod ikony i logotypy. Świetnie się skaluje bez utraty jakości.
Kompresuj grafikę bez utraty jakości
Ważne jest tu zachowanie równowagi między trzema parametrami:
- wagą obrazka w kB.
- Wymiarami obrazka.
- Jakością wizualną.
Do kompresji i zmiany rozmiarów można użyć Photoshopa albo darmowych serwisów sieciowych, takich jak TinyPNG/TinyJPG czy ImageOptimizer.
Poza tym, żeby przyspieszyć ładowanie strony, można stosować miniatury, a obrazy w pełnym rozmiarze wczytywać po kliknięciu użytkownika.
Wgrywaj grafikę we właściwym rozmiarze
Znaczy to, że obrazek powinien zostać wgrany w takim rozmiarze, w jakim wyświetla się na ekranie:
- Jeśli rozmiar będzie mniejszy, przy wyświetlaniu obraz zostanie rozciągnięty i jakość ucierpi.
- Jeśli rozmiar będzie większy, strona będzie na darmo wczytywać ciężką grafikę, a szybkość ładowania spadnie. W efekcie ryzykujesz utratę pozycji w wynikach.
Sitemapa poprawia indeksowanie
Nie wszystkie obrazy mogą zostać zaindeksowane przez roboty. Plik sitemap rozwiązuje ten problem nawet wtedy, gdy grafika wczytuje się na przykład za pomocą JavaScriptu.
Używaj znaczników strukturalnych
Żeby grafika na stronie wyglądała równie poprawnie przy udostępnieniach, jak i przy bezpośrednim oglądaniu, używaj znaczników strukturalnych:
- Open Graph — do możliwie skutecznej prezentacji na Facebooku.
- Twitter Cards — do przedstawienia podstrony na Twitterze (Open Graph też się zresztą do tego nada).
- Schema.org — do poprawnego wyświetlania wyników rozszerzonych w wyszukiwarce.
Trzymaj grafikę na własnym hostingu
Korzystanie z obcych hostingów do grafiki pozwala oszczędzić miejsce. Z drugiej strony zwiększa jednak ryzyko: grafika może wczytywać się wolno albo taki hosting może paść, a wtedy obrazy nie wczytają się wcale.
Optymalnie jest więc wybrać dobry, niezawodny hosting z wystarczającą przestrzenią dyskową i wgrywać obrazy tam. Host4Biz zapewni stabilną pracę strony nawet przy dużej liczbie obrazów.
To oczywiście nie wszystkie porady dotyczące optymalizacji grafiki. Pod warunkiem używania dobrych i w większości oryginalnych obrazów przestrzeganie tych zaleceń pozwoli jednak podnieść pozycję Twojego serwisu w wynikach wyszukiwania.